• 12 dni Bożego Narodzenia, część 1

    Proseksualna księżniczka miała życzenie. Właściwie dwanaście gwiazdkowych życzeń. Pomni zasady, według której tylko grzeczne dziewczynki mruczą: „Na święta chcę wyłącznie ciebie”, książę i księżniczka Kinky Winky w jednej osobie przybyli, by ocalić święta. Bo niegrzeczne dziewczynki pragną znaleźć pod choinką coś bardziej kinky… Oto propozycje, jak jeszcze bardziej umilić sobie lub innym święta – solo i w duecie.

    Pierwszego dnia świąt Kinky Winky przyniósł mi: elektroniczny drobiazg rozmiarem dopasowany do damskiej torebki. Niewtajemniczeni pomyślą, że to pomadka lub pen-drive, ale nic z tych rzeczy! Mini wibrator Mia od Lelo (179 zł) to niezwykle dyskretny umilacz zabaw solo i w duecie. Doładowywany przez port USB i dostępny w trzech kolorach – różowym, fioletowym lub czarnym.

     

    Drugiego dnia świąt: sprzęt do fitnessu intymnego. Luna Mini Pleasure Beads (139 zł) to korale, które powinna mieć w szkatułce każda dziewczyna, bo dosłownie dają wewnętrzną siłę i moc. Wyrzeźbieniem tych mięśni nie pochwalisz się „na oko”, ale „na czucie”, a wszystkie wiemy, że doktor Kegel nie pobłaża tym, które odpuszczają sobie trening…

     

    Trzeciego dnia świąt: płonące łakocie. Tu jabłuszko, tam kokosanka, znalazła się i pikantna czekoladka w postaci świeczek do masażu od PicoBong (43 zł). Trzy zniewalające zapachowe maleństwa, które skutecznie podgrzewają atmosferę i zapraszają do głaskania, dotykania, ugniatania… Na tyle niewinne, że nie przestraszą żadnej cioci-babci przy świątecznym stole!

     

    Czwartego dnia świąt: sikawka – nie na wodę! Posiadaczka lejka SheWee (46 zł) już nie musi przykucać, wypinać się czy lewitować nad toaletą – gadżet umożliwia siusianie na stojąco. W sam raz na festiwalowe czy inne outdoorowe szaleństwa księżniczki, choć może nie do odpakowania zaraz po kompocie z suszu.

     

    Piątego dnie świąt: pięć historyjek na dobranoc. Albo na początek dobrego wieczoru – solo lub we dwoje. Kinomaniaczka z pewnością doceni majstersztyk kobiecej pornografii i pornografii dla par autorstwa Eriki Lust. Five Hot Stories for Her (99 zł) sfilmowano po to, by i ciebie nakręcić. Pikantnie i ze smakiem.

     

    Szóstego dnia świąt: dolej do ognia oliwy i pójdź z nią (lub z nim) w maliny! Zapach lata w środku zimy – niewinny, ale zapraszający do igraszek olejek do masażu Kama Sutra (59 zł). Do wmasowywania, wcierania i smakowania. Malinowe pyszności, którym nie sposób się oprzeć. Inne warianty zapachowo-smakowe? Truskawki oraz cynamonowa nutka.

     

    Te i inne atrakcje do nabycia w Kinky Winky – pierwszym w Polsce queerowym sex shopie. A dla wszystkich dzieci, które w tym roku były (nie)grzeczne i zaglądały na proseksualną.pl wyjątkowa okazja! Tylko do końca grudnia z kodem rabatowym PROSEKS1 otrzymasz 10% rabatu na swoje zakupy. Ale to nie wszystko: jeżeli przy okazji zapiszesz się do Kinky newslettera, uzyskasz dodatkowe 5% zniżki. Promocje łączą się, więc do końca tego roku masz szansę uszczęśliwić siebie lub bliską ci osobę 15% taniej!

    Z Kinky Winky czeka cię dwanaście szalonych, zmysłowych i rozwibrowanych dni Bożego Narodzenia! I co najmniej 365 kolejnych, równie miłych…

    [grafika wpisu: Christina Rutz]

    Dodaj komentarz

    • RSS
    • Newsletter
    • Facebook
    • Twitter
    • Tumblr