Potęga nieseksualnego dotyku | Konkurs z Secret Place na Dzień Kobiet | Wygraj We-Vibe Touch!

Potęga nieseksualnego dotyku | Konkurs z Secret Place na Dzień Kobiet | Wygraj We-Vibe Touch!

Odnoszę wrażenie, że żyjemy w kulturze pozbawionej dotyku. Takiej, w której dotyk może występować jedynie w określonych kontekstach – seksualnym, pielęgnacyjno-opiekuńczym czy przy specjalnej okazji.

konkurs organizowany jest we współpracy z Secret Place

Dotyk to pierwszy język, który opanowujemy już jako niemowlęta. I choć ma tak ogromne znaczenie dla poznawania świata i funkcjonowania w nim, z czasem jego obecność w naszym życiu może zanikać. Z różnych powodów – na przykład tego, dla jakich sfer życia zarezerwowany jest dotyk w społeczności, w której dorastamy lub wzorca zachowań, jaki nam wpojono.

Zauważyłam jednak, że wiele osób – pomimo funkcjonowania w „niedotykalskiej” kulturze – łaknie nieseksualnego dotyku. Bo jak inaczej wytłumaczyć rosnącą popularność serwisów profesjonalnych przytulaczy, przytulankowych imprez czy inicjatyw w stylu „Free Hugs”?

W końcu brak dotyku może skutkować podwyższonym poziomem stresu, lęku, a nawet zwiększać ryzyko zachorowania na depresję, w związku z tym jego poszukiwanie w takiej czy innej formie może być działaniem podejmowanym instynktownie. Głód bycia dotykaną/dotykanym staje się całkiem realnym zjawiskiem, a z jego powodu osobom, które bardzo długo pozbawione były dotyku, tak platonicznego, jak i seksualnego, zdarza się na przykład płakać podczas masażu, a nawet badania lekarskiego.

Nieseksualny dotyk w związku 

Bardzo często zdarza się, zwłaszcza w wieloletnich relacjach, że dotyk zaczyna reprezentować wyłącznie oczekiwania seksualne i staje się sygnałem inicjującym współżycie. Ot, para zwyczajnie zapomniała, by potrzymać się za ręce podczas spaceru, poprzytulać na kanapie (bo wygodniej na „swoich” końcach) czy nawzajem myć sobie plecy w wannie lub pod prysznicem.

Bywa i tak, że oczekiwania dwóch osób względem dotyku nie pokrywają się i podczas gdy jedna czuje się świetnie wyłącznie z jego seksualną funkcją, druga pragnie, aby występował on również w innym kontekście. Wówczas warto przypomnieć sobie formy pielęgnowania intymności nieseksualnym dotykiem, który może stymulować wytwarzanie oksytocyny, hormonu odpowiadającego za poczucie bliskości.

Jak pielęgnować nieseksualny dotyk w związku? 

Oprócz czynności „zapomnianych”, które wymieniłam wcześniej, spróbujcie innych metod wprowadzania nieseksualnego dotyku do codziennego życia poprzez:

1. Nieerotyczne masaże. Być może masaż stał się w waszej relacji aktywnością, którą zawsze wieńczy „szczęśliwe zakończenie” w postaci seksu. I choć nie ma w tym nic złego, spróbujcie pielęgnacyjnego, budującego bliskość, nieerotycznego masażu. Możecie wykorzystać olejek do masażu, który już macie w domu!

2. Zapasy i play fighting. Kotłowanie się na podłodze, materacu czy łóżku może z pozoru wydawać się niedojrzałe, ale to naprawdę świetna zabawa, zapewniająca dużo kontaktu skóry ze skórą oraz aktywność pozwalająca złagodzić stres i napięcie. Możecie też spróbować zapasów z ciałami pokrytymi żelem do masażu nuru.

3. Sensate focus. To metoda pracy z intymnością zaproponowana przez duet Masters i Johnson polegająca na niespiesznych sesjach nieprowadzącego do stosunku, świadomego, wzajemnego doświadczania swoich nagich ciał przez osoby partnerskie przy pomocy wszystkich zmysłów, w tym dotyku, z pominięciem oczywistych stref erogennych, czyli genitaliów, sutków, pośladków i odbytu.

4. Łaskotanie. Jeżeli bycie łaskotaną nie jest dla żadnej ze stron przykrym doznaniem, oddajcie się wywołującej salwy śmiechu sesji łaskotek, która może mieć podobne rezultaty w likwidowaniu napięć, co zapasy na niby. Zabawę można uczynić bardziej interesującą, włączając do niej łaskotanie piórkiem.

5. Taniec. Przyjemność z tańca mogą czerpać zarówno pary, które regulanie opanowują parkiet na imprezach oraz takie, które tańczą, przestępując z nogi na nogę. Technika nie ma znaczenia – liczy się bliskość ciał. Wybierzcie więc odpowiedni podkład muzyczny i dajcie się ponieść melodii.

Chęć bycia dotykaną/dotykanym to naturalna, ludzka potrzeba, którą warto w miarę możliwości zaspokajać – tak z osobami partnerskimi, jak i tymi, z którymi pozostajemy w platonicznych relacjach. Bo dotyk nie tylko poprawia samopoczucie, ale też wzmacnia więź.

Wygraj wibrator We-Vibe Touch!

(konkurs zakończony!)

Temat dzisiejszego wpisu jest nieprzypadkowy, choć teraz zapraszam do sekcji z całkiem seksualnym dotykiem…

O nagrodzie 

Wibrator We-Vibe Touch to niewielki gadżet łechtaczkowy, który wyróżniają przyjemna w dotyku miękkość powłoki oraz bardzo intensywne, głębokie wibracje. Spiczasta końcówka idealnie nadaje się do stymulacji clitoris.

Zadanie

Aby wziąć udział w konkursie, w którym nagrodą główną jest wibrator We-Vibe Touch, w komentarzu pod tym wpisem odpowiedz na pytanie konkursowe i w odpowiednim polu wpisz często sprawdzany adres email (nie zostanie on upubliczniony). Oprócz nagrody głównej przewidziane są wyróżnienia w postaci zniżek na zakupy w Secret Place.

Pytanie konkursowe: Jaki rodzaj dotyku lubisz najbardziej i dlaczego?

Zgłoszenia konkursowe przyjmuję do 7.03.2019, godz. 23:59. Nagroda zostanie przyznana 8.03.2019, czyli w Dzień Kobiet. Osoba nagrodzona oraz osoby wyróżnione zostaną poinformowane o wygranej wyłącznie drogą mailową. Nie ma możliwości wymiany nagrody na ekwiwalent pieniężny.

Przystępując do udziału w konkursie, wyrażasz zgodę na przetwarzanie twoich danych osobowych, dokładniej: adresu email, a w przypadku wygranej lub przyznania wyróżnienia również imienia i nazwiska, adresu email oraz adresu do wysyłki nagrody oraz na przekazanie tychże danych fundatorowi nagrody, czyli Secret Place. Twoje dane osobowe są przetwarzane wyłącznie do celów realizacji niniejszego konkursu i będą przechowywane do momentu otrzymania twojej prośby o usunięcie komentarza konkursowego. Prośbę o skasowanie komentarza oraz udostępnienie informacji dotyczących twoich danych osobowych udostępnionych blogowi proseksualna.pl możesz skierować na adres: [email protected]

okładka wpisu: MireXa via Pixabay; zdjęcie nagrody: mat. producenta